Dołącz do nas:

BHP w Polsce i na świecie

2017 07 31 | BHP w Polsce i na świecie

Plaga w miejscach pracy – 72% pracowników jest narażonych na stres

Dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące wypadków przy pracy pokazują, że przyczyną większości z nich jest nieodpowiednie zachowanie samych zatrudnionych. Aż 72 proc. pracowników odczuwa stres w pracy, który uniemożliwia skupienie, a także powoduje zmęczenie, pogorszenie stanu zdrowia i absencję chorobową.

czytaj więcej ›

Felietony

Przykład idzie z góry

adult, blank, business

Zmusić szefa zakładu pracy, prezesa, dyrektora, żeby odbył pełne szkolenie graniczy z cudem. Mnie to się proszę Państwa jeszcze nigdy nie udało, ale może jestem po prostu jakimiś pechowcem? A to przecież to jest istota wszystkiego, ludzie tak jak dzieci bacznie obserwują i jeżeli za słowami nie idą konkretne czyny, zachowania czy postawy najwyższego kierownictwa, to nic z tego nie będzie.

Niedawno miałem okazję zwiedzać zakład, który produkuje sprzęt ochrony osobistej, konkretnie maski przeciwpyłowe. I byłem tam świadkiem  eksperymentu. Poproszono jednego z nas o włożenie maski przeciwpyłowej. Mężczyzna, który stał obok założył, tak jak potrafił, bez żadnego instruktażu. Tak samo ja bym zrobił, no może jako wieloletni inspektor pracy troszeczkę lepiej, ale naprawdę niewiele. Następnie na odpowiednim urządzeniu zbadano w jakim stopniu maska ochrania przed zapyleniem. Okazało się, że sprzęt ten w ogóle nie spełnia swojego zadania. Dlaczego? Ponieważ nasz demonstrujący był nieogolony. A w tym przypadku nawet minimalny zarost powoduje, że sprzęt ochrony osobistej wymaga ściśle określonego sposobu zakładania. Dziś nie wystarczy zapewnić pracownikowi odpowiednich środków ochrony osobistej,  dziś trzeba jeszcze zweryfikować, czy spełni on swoje zadania. Powinniśmy dążyć do prawa, które nie tylko nakazuje wyposażanie pracowników w odpowiednią odzież czy sprzęt, ale które zmusza do weryfikowania czy zastosowane środki spełniają swoją rolę. Zainteresowanie zagadnieniami BHP, powinniśmy ciągle pogłębiać, a tymczasem przez te lata pracy, zaobserwowałem pewną cykliczność. Kiedy pracownicy i media w sposób szczególny interesują się tematyką BHP? W dwóch przypadkach, kiedy nastają upały – wtedy wszyscy chcą wiedzieć ile wody trzeba zapewnić pracownikom. Albo jak temperatury spadają poniżej zera, kiedy każdy zastanawia się jaka temperatura powinna być utrzymywana w pomieszczeniach, w których pracują ludzie.

Optymistyczne jest jednak, że jest coraz więcej osób, które systematycznie szukają informacji w zakresie BHP w Internecie. To zapewne grupa ludzi, zakwalifikowana przez autorów raportu „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2016” jako  „spragnieni wiedzy”. W mojej ocenie liczba wyedukowanych pracowników będzie rosła i to oni będą dawać prawdziwy przykład w swoich środowiskach pracy, miejmy nadzieję że „od góry”.

2017 07 30 | Felietony

Panie inspektorze, co się może stać?

build, builder, concrete

Przeglądając wyniki ubiegłorocznego raportu „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2016”, od razu przypominają mi się ci wszyscy „ryzykanci”, których spotkałem na mojej drodze zawodowej. Na pierwszy rzut oka, niczym się nie różnią od pozostałych, wydawałoby się, że to zdrowi na ciele i umyśle ludzie. Demaskuje ich jednak to sakramentalne pytanie, no ale co mi się może stać panie inspektorze? Co się może stać?

Ostatni raport opracowany przez Koalicję Bezpieczni w pracy, koncentruje się na osobach zatrudnionych przy pracach fizycznych i umysłowo-fizycznych. Jeżeli pracownik nie jest dobrze zapoznany z ryzykiem zawodowym (a szkolenie BHP ma zwrócić jego uwagę, na które konkretnie momenty musi szczególnie uważać), to o wypadek nie trudno. Ja nie mam złudzeń, że ideą fixe jest sytuacja, gdzie wypadków nie będzie wcale. One były, są i będą, pytanie tylko co zrobić, żeby ich było jak najmniej? Ciekawe jest, że w firmach, które prowadzą naprawdę niebezpieczne prace, wypadków jest stosunkowo niewiele. Dlaczego? Bo ludzie mają świadomość,  że „coś im się jednak może stać” i że jeżeli popełnią błąd, to jego konsekwencje dotkną nie tylko pojedynczego człowieka, ale całego zespołu. Co ciekawe, wśród pracowników umysłowych grupa ryzykantów ma się nadal bardzo dobrze. Wielokrotne miałem do czynienia, z osobami, które pracowały przy wydawałoby się bezpiecznych pracach biurowych, gdzie notabene jest najwięcej zdarzeń wypadkowych, które zachowywały się delikatnie rzecz ujmując niezbyt odpowiedzialnie. Taka banalna rzecz, jak umiejętność korzystania z ciągów komunikacyjnych, w praktyce okazuje się niezwykle trudna dla niektórych osób. Przyjrzyjmy się, jak ludzie korzystają ze schodów. Mimo, że prawie zawsze jest poręcz, to tak naprawdę ilu z nas za tę poręcz chwyta? Kto z nas wierzy, że mógłby spaść ze schodów. Dla większości z nas to nie możliwe. Zapewniam Państwa, że tak samo myśleli wszyscy Ci, którzy z tych schodów spadli. Jeszcze wiele pracy dla socjologów, psychologów, żeby tak nas wyedukować, żebyśmy z tej poręczy zawsze automatycznie korzystali.

2017 07 29 | Felietony

Słów kilka o BHP

adult, business, choices

Niewiele jest osób, które uważają BHP za fascynujący temat, ale ja niewątpliwie do nich należę. Całe moje życie zawodowe związane było praktycznie z  Państwową Inspekcją Pracy, którą dwukrotnie miałem zaszczyt kierować. Czasem dopadają mnie takie pesymistyczne myśli, że na przestrzeni tych wszystkich lat, zagadnienia które poruszamy są właściwie takie same. Nadal dużym problemem jest nieopanowana sytuacja w małych i średnich firmach. Od lat także, ciągle powtarzamy, że ludzie z najmniejszym stażem ulegają najczęściej wypadkom. Ile można proszę Państwa tego słuchać? Te sprawy powinny wreszcie trafić na Radę Dialogu Społecznego. Problemem tym powinien zająć się  rząd, związki zawodowe, pracodawcy. Musimy się wspólnie zastanowić czy mamy prawidłowo opracowany system ochrony pracy. Moim skromnym zdaniem jest jeszcze tutaj wiele do zrobienia.

Optymistyczny natomiast jest fakt, iż działania i inicjatywy, które podejmuje Koalicja Bezpieczni w Pracy, są coraz powszechniejsze. Ostatni raport Koalicji, „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2016”, dodatkowo uzmysłowił mi także, że cały okres transformacji, nie był czasem straconym. Z mojej osobistej praktyki zawodowej wynika, że ludzie dzisiaj interesują się w jakich warunkach będą wykonywali pracę. Ubiegłoroczny raport to potwierdza i ja wierzę w te deklaracje. Jestem przekonany, że większość z nas, wolałaby pracować za niższe wynagrodzenie, ale za to w bezpieczniejszych warunkach. To niewątpliwie największe osiągnięcie minionego dwudziestolecia. Jestem z pokolenia, w którym o behapowcach mówiło się same nieprzyzwoite rzeczy. Przez ostatnie lata, udało nam się jednak stworzyć zupełnie nową jakość zawodu pracownika służby bezpieczeństwa i higieny pracy. Powstały uczelnie i szkoły, gdzie kształcimy kompleksowo nowoczesne służby BHP. W polskich zakładach pracy pracuje bardzo wielu mądrych, zaangażowanych i oddanych kwestiom BHP ludzi. Przez te wszystkie lata udało nam się wyszkolić doskonałą kadrę praktyków. Teraz tylko musimy zastanowić się, jak skorzystać z ich wiedzy i co zrobić żeby to co oni mówią przełożyło się na język legislacji. Mam doświadczenie z pracą z parlamentem i wiem, że to nie jest takie proste i oczywiste, ale nie niemożliwe.

Przez te dwadzieścia kilka lat, ani się spostrzegliśmy, jak na rynku pracy dokonało się bardzo wiele zmian. Aktualnie mamy do czynienia nie tylko z wyższą świadomością pracowników, ale i z pracodawcami, którzy coraz lepiej rozumieją nie tylko ekonomiczne aspekty związane z zapewnianiem bezpiecznych warunków pracy. Ciągle jednak mam wrażenie, że przed nami jeszcze daleka droga, żeby zrozumieć na czym polega istota samego bezpieczeństwa. Jako społeczeństwo nadal nie doceniamy jak wielką jest wartością. Zawsze mnie zastanawia informacja, która co jakiś czas pojawia się w mediach, że ktoś mający uprawnienia np. do kierowania samochodem jechał autostradą pod prąd. Ale najbardziej przerażające jest, iż w większości przypadków wjechał tam zupełnie świadome. To nowe zjawiska, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć w nadchodzącym czasie.

 

2017 07 28 | BHP w Polsce i na świecie

Pracodawca może prowadzić rejestr zdarzeń potencjalnie wypadkowych

Przepisy nakładają na pracodawców obowiązek sporządzenia rejestru wypadków przy pracy, natomiast nie przewidują takiego obowiązku w zakresie tworzenia rejestru zdarzeń potencjalnie wypadkowych.

czytaj więcej ›

2017 07 26 | BHP w Polsce i na świecie

Kierownicy ds. bhp mogą zarobić ponad 11 tys. zł miesięcznie

Bhp to wymagająca branża. Pracownicy nadzorujący obszar bezpieczeństwa i higieny pracy w przedsiębiorstwie muszą stale podnosić swoje kwalifikacje. Najlepsi mogą liczyć na całkiem spore wynagrodzenia. Z danych raportu płacowego AG Test HR wynika, że kierownicy zarabiają średnio 9366 zł brutto. Co czwarty ponad 11 tys. brutto.

czytaj więcej ›

2017 07 25 | BHP w Polsce i na świecie

Jak polepszyć samopoczucie pracowników biurowych?

Samopoczucie pracowników biurowych wskazuje, że 8 godzin siedzenia przy biurku może być równie męczące, jak dzień umiarkowanie intensywnej pracy fizycznej. A może wystarczyłoby po prostu zadbać o to, by mogli usiąść wygodnie?

czytaj więcej ›

2017 07 20 | Raporty i badania

Nadwaga i otyłość kierowców zagrożeniem dla branży transportowej

Jak pokazują badania Instytutu Żywności i Żywienia, nadmierna waga ciała to problem, z którym boryka się większość mężczyzn w Polsce. Czynnikiem, który zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń masy ciała, jest przede wszystkim charakter i specyfika wykonywanego zawodu. Aż 67 proc. mężczyzn, pracujących jako zawodowi kierowcy pojazdów ciężarowych, zmaga się z nadwagą lub otyłością – wynika z „Raportu o stanie zdrowia kierowców” Fundacji Truckerslife. To poważne zagrożenie dla transportu – jednego z kluczowych sektorów polskiej gospodarki.

Na rynku transportowym od lat brakuje wykwalifikowanych pracowników. Jest to jedna z kluczowych barier rozwoju sektora, zatrudniającego obecnie około pół miliona kierowców samochodów ciężarowych. Według raportu PwC, na rynku pracę w tym segmencie znalazłoby  nawet dodatkowych 100 tys. osób.

Branży transportowej nie stać na absencję w pracy albo utratę pracowników. Popyt na kierowców zawodowych samochodów ciężarowych utrzymuje się na wysokim poziomie. Część firm decyduje się nawet, mimo istniejących barier administracyjnych, na zatrudnienie obcokrajowców. Nie wypełnią oni jednak całkowicie luki na rynku pracy – mówi Krzysztof Sulima St. Menedżer z Grupy Inter Cars S.A.

Nadmierna masa ciała – przyczyny i skutki

Autorzy „Raportu o stanie zdrowia kierowców” zaznaczają, że na zaburzenia masy ciała wśród zawodowych kierowców pojazdów ciężarowych ma wpływ przede wszystkim nieregularne spożywania posiłków, zbyt wysoka wartość energetyczna oraz ograniczona aktywność fizyczna w stosunku do przyjmowanej liczby kalorii. Badania pokazują, że kierowcy ciężarówek zużywają około 720 kcal na 8 godzin (1,5 kcal/min), co klasyfikuje ich poziom aktywności fizycznej w kategorii „bardzo lekkie natężenie wysiłku fizycznego” – czytamy w raporcie.

Nieodpowiednie nawyki przyczyniają się do nadwagi i otyłości, co z kolei zwiększa gamę zagrożeń, na które narażeni są zawodowi kierowcy. Wśród ryzyka zawodowego znajdują się zatem choroby takie jak cukrzyca typu 2, choroby serca, miażdżyca, nowotwory, czy choroby układu kostnego. Najczęstsze schorzenia wśród kierowców dotyczą układu krążenia, pojawiają się takie dolegliwości jak niedokrwienie serca czy nadciśnienie tętnicze.

Edukacja, praca, odpoczynek

Czas pracy prowadzących samochody ciężarowe regulowany jest przez prawo polskie i europejskie. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 wyznacza aktywność kierowcy w ciągu dnia, w tym pracę, dyżury, przerwy i odpoczynki. Kierowcy, mimo obowiązku (do 2016 roku) wypłacania przez pracodawcę ryczałtu noclegowego, rzadko decydowali się na nocleg poza kabiną, nie mówiąc już o zaplanowaniu czasu na odpoczynek aktywny. To grupa zawodowa, która ma również problem z konieczną przy prawidłowej diecie regularnością spożywania posiłków oraz zbilansowaniem składników pokarmowych. Wynika to głównie z braku edukacji żywieniowej.

Problem nadwagi w poszczególnych grupach zawodowych wynikający między innymi z warunków pracy (siedzący tryb i niestandardowe godziny wykonywania obowiązków służbowych), trudno określić jako standardowy kazus, którym powinni zajmować się eksperci bhp. Pracodawca ma bardzo ograniczone możliwości wpłynięcia na kwestię diety i regularnego odpoczynku kierowcy. O ile z tachografu może odczytać, czy kierowca zgodnie z prawem odbiera przerwy , o tyle nie może skontrolować, czy wykorzystuje je na aktywny odpoczynek i stosuje zbilansowaną dietę – uważa Krzysztof Sulima St. Menedżer Grupy Inter Cars S.A. To, co obecnie mogą zrobić przedsiębiorcy, to przede wszystkim edukacja i zachęcanie kierowców do aktywnego spędzania przerw w pracy.  Takie działania wymagają jednak świadomego, strategicznego i nieco niestandardowego podejścia do kwestii bezpieczeństwa i higieny pracy – dodaje.

Artykuły eksperckie

Niedopuszczenie do pracy pracownika o niskiej wydajności psychofizycznej

Wiedzę ogólną stanowi wśród pracowników i pracodawców obowiązek niedopuszczania do pracy pracowników pod pływem alkoholu, czy też konieczność odsunięcia od pracy pracowników spożywających alkohol w jej trakcie. W przypadku pewnych zawodów i nieznacznych ilości alkoholu może być to działaniem negatywnie wpływającym na jakość pracy, gdyż 20 ml/16 g etanolu (około 50 ml alkoholu) może wpływać na organizm pobudzająco tj. podwyższyć próg bólu, zwiększyć koncentrację i rozluźnić mięśnie ( w pewnych sportach walki alkohol jest stosowany jako niezakazany doping).

czytaj więcej ›

2017 07 19 | Artykuły eksperckie

Pasy w samochodzie – kto nie musi ich zapinać?

Nie sposób oszacować, ile żyć uratowały pasy bezpieczeństwa, odkąd w 1959 roku pierwszy raz zastosowała je jedna z popularniejszych firm motoryzacyjnych. W Polsce od lat 90-tych zapinanie pasów bezpieczeństwa jest nakazane ustawowo.. Istnieją jednak grupy zawodowe wyłączone z tego obowiązku. Kto musi, a kto nie musi mieć zapiętych pasów?

W Polsce obowiązek zapinania pasów został wprowadzony w 1983 r. Początkowo dotyczył jedynie osób siedzących na przednich siedzeniach, poruszających się poza terenem zabudowanym. Od 1991 r. obejmuje on wszystkich, również w terenie zabudowanym.

Zgodnie z obowiązującym prawem, wymóg zapinania pasów nie dotyczy osób posiadających pisemnych oświadczeń lekarskich o przeciwskazaniu ich używania oraz niektórych grup zawodowych ze względu na charakter wykonywanej pracy. Zwolnienie obejmuje kierującego taksówką podczas przewożenia pasażera. Zapięty pas mógłby uniemożliwić kierowcy obronę np. podczas rabunku. Obecnie coraz popularniejsi stają się przewoźnicy, którzy nie posiadają licencji na prowadzenie taksówki. Ci, zgodnie z prawem, muszą zapinać pasy, inaczej grozi im mandat.

Z obowiązku zapinania pasów zwolnieni są także instruktorzy jazdy i egzaminatorzy, którzy muszą być gotowi do szybkiej reakcji np. chwycenia kierownicy i sprowadzenia auta na prawidłowy tor jazdy. Z wymogu posiadania zapiętych pasów bezpieczeństwa zwolnieni są także funkcjonariusze Policji i innych służb, biorący udział w przewożeniu osób zatrzymanych. Grupę wyłączoną stanowią również zespoły medyczne udzielające pomocy w karetce.

Pasów zapinać nie musi również kobieta w widocznej ciąży. Wtedy nie jest wymagane żadne zaświadczenie, a „widoczność” stwierdzana jest na podstawie indywidualnej oceny funkcjonariusza. Specjaliści zachęcają jednak ciężarne kobiety do korzystania z pasów bezpieczeństwa. Ich umiejętne ułożenie zapewni bezpieczeństwo nienarodzonemu dziecku oraz matce. Za to dzieci do 150 cm wzrostu (135 cm w przypadku tylnego siedzenia) muszą nie tylko bezwzględnie mieć zapięte pasy, ale również konieczne jest przewożenie ich w fotelikach. Niemowlęta – co można obejrzeć w filmie Stowarzyszenia Producentów i Dystrybutorów Części Motoryzacyjnych – powinny również podróżować tyłem do kierunku jazdy.

Powyższe wyjątki stosowane są w sytuacjach szczególnych. Warto podkreślić, że zapinanie pasów pozwala na minimalizowanie zagrożenia dla zdrowia i życia w trakcie wypadku i powinno być nawykiem kierowców. Według danych Komendy Głównej Policji w latach 2007 – 2016 w Polsce w wypadkach drogowych zginęło prawie 40 tys. ludzi, a pół miliona zostało rannych.  Jak wynika z raportu Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETCS), na tle Unii Europejskiej Polska zajmuje niechlubne, czwarte od końca miejsce pod względem liczby wypadków. Mimo coraz lepszej infrastruktury i poprawy systemów bezpieczeństwa aut, na polskich drogach dalej nie jest bezpiecznie, dlatego bardzo ważne jest pamiętanie o zapiętych pasach.

Szacuje się, że po polskich drogach jeździ ponad 2 miliony samochodów służbowych. Marek Mroczkowski, Kierownik Działu Flot Samochodowych Inter Cars S.A., który to Dział zarządza flotą ok. 800 samochodów firm korzystających z tej usługi Inter Cars S.A. uważa, że w interesie zarówno przedsiębiorców, jak i innych uczestników ruchu drogowego jest, aby edukować pracowników, którzy używają aut służbowych.

Wokół zapinania pasów narosło wiele mitów. Sceptycy dość często sięgają po argument, że zapięte pasy mogą uniemożliwić wydostanie się np. z płonącego samochodu. Statystyki Krajowej Rady Bezpieczeństwa Drogowego pokazują jednak, że zaledwie 0,5% wypadków drogowych wiąże się z pożarem auta. Można również spotkać opinię, że lepiej jest wypaść z auta w  trakcie wypadku niż być przypiętym pasami do siedzenie. Nic bardziej mylnego. Badania wskazują, że w przypadku wyrzucenia ciała przez przednią szybę ryzyko odniesienia ciężkich ran w wypadku jest 25 razy większe, a śmierci 6 razy większe. Warto zatem – poza wyjątkami przewidzianymi w prawie – zapinać pasy i przypominać o zapinaniu pasów współpasażerom.

2017 07 15 | BHP w Polsce i na świecie

Dobry behapowiec to partner i psycholog

Dobry behapowiec to partner i psycholog – mówi w wywiadzie dla Polskiego Radia Patrycja Włosowicz, laureatka Mistrzostw Kadry BHP.

czytaj więcej ›

2017 07 13 | BHP w Polsce i na świecie

Czy przepisy bhp chcą nam utrudnić życie?

Czy plaster może się przeterminować? W ilu biurach kobiety w ciąży po czterech godzinach pracy przy komputerach robią przerwę? Z BHP w Polsce jest jak z większością przepisów. Wszyscy wiedzą o ich istnieniu, ale są przekonani, że powstały tylko po to, żeby utrudnić im życie.

czytaj więcej ›

2017 07 07 | BHP w Polsce i na świecie

Najnowsze informacje BHP PPOŻ OŚ – czerwiec 2017

SEKA S. A., jeden z członków Koalicji Bezpieczni w Pracy, jak co miesiąc wybrał dla Państwa 10 najważniejszych informacji dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy, ochrony przeciwpożarowej i ochrony środowiska.

czytaj więcej ›

2017 07 05 | BHP w Polsce i na świecie

Najwięcej wypadków przy pracy w branży przemysłowej

Z danych GUS za pierwszy kwartał 2017 roku wynika, że prawie 30% wypadków przy pracy miało miejsce w sektorze przemysłowym. Podczas trzech miesięcy zgłoszono 4 894 zdarzeń. 60 miało charakter ciężki, a 4 zakończyły się śmiercią pracowników. Lekkiego uszczerbku na zdrowiu doznało 4 830 osób.

czytaj więcej ›