BLOG - OKIEM EKSPERTA

Czy troska o ochronę ppoż. to przeżytek?

Dbałość o właściwy poziom bezpieczeństwa pożarowego jest jednym z najistotniejszych, choć stosunkowo często zaniedbywanych obowiązków spoczywających na właścicielach, zarządcach czy użytkownikach obiektów. Z wymaganiami ppoż. nie ma żartów, trzeba ich przestrzegać. To nie są żadne wymysły urzędników, tylko chodzi tu o względy bezpieczeństwa i życie pracowników, a w naszej grupie jest to wartość nadrzędna.

Na pierwszym planie stawiamy bezpieczeństwo naszych pracowników. Niestety w polskich realiach często mamy zderzenie dwóch światów związanych z bezpieczeństwem pożarowym.

Z jednej strony możemy mówić o świecie bardzo poprawnym, gdzie zasady ppoż. są wdrożone na wysokim poziomie. Mówimy tutaj o najnowszych zintegrowanych systemach bezpieczeństwa pożarowego, w które wyposażone są nasze budynki biurowe, m.in. systemy sygnalizacji przeciwpożarowej, dźwiękowe systemy ostrzegania, stałe systemy gaśnicze oraz podstawowy sprzęt gaśniczy rozmieszczony zgodnie z regułami polskiego prawa, czyli ustawą o ochronie przeciwpożarowej.

Z drugiej strony współpracujemy z wieloma podwykonawcami, między innymi firmami transportowymi, w których z bezpieczeństwem pożarowym nie jest najlepiej. Podstawowy sprzęt, jakim jest gaśnica, przewożony w sprzęcie mobilnym, często nie posiada ważnego przeglądu oraz znajduje się w niedostępnym miejscu. Niestety, kiedy kierowca nie ma świadomości, gdzie on jest, jego odnalezienie zajmuje mu kilka minut. Tymczasem w sytuacji zagrożenia sprzęt ppoż. powinniśmy mieć pod ręką, bo jak wiemy, w sytuacji zagrożenia najważniejszy jest czas.

W naszej grupie w każdej naszej lokalizacji obowiązkowo znajdują się odpowiednie narzędzia, służące do ochrony przed ewentualnym pożarem, który może wyniknąć zarówno w trakcie pracy zakładu, biura, jak również w innych godzinach. Najważniejszym takim urządzeniem przeciwpożarowym jest oczywiście gaśnica. Powinna ona być ogólnie dostępna oraz sprawna. Niedopuszczalne jest wieszanie niesprawnych, przeterminowanych gaśnic, a co gorsza samych atrap. Ponadto dobrą praktyką stosowaną w naszej grupie jest przeprowadzanie przeglądów gaśnic u naszych podwykonawców podczas wewnętrznych przeglądów sprzętu ppoż. na naszych lokalizacjach – każdy chętny może bezpłatnie z tego skorzystać. Systematycznie prowadzone są szkolenia z bezpieczeństwa pożarowego w formie wykładu i ćwiczeń z użyciem gaśnicy.

Poruszany jest również bardzo istotny temat drogi ewakuacyjnej, która jest najważniejszym punktem w bezpieczeństwie pożarowym. Według przepisów powinna ona być odpowiednio oznakowana i ogólnie dostępna. Na takiej drodze nie powinno ustawiać się żadnych przedmiotów, uniemożliwiających przejście. Sam pracodawca powinien wymagać od swoich pracowników, aby zapoznali się z przepisami dotyczącymi ochrony przeciwpożarowej, zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 roku, o ochronie przeciwpożarowej – Dz. U. z 2002 r. nr. 147, poz. 1229 z późniejszymi zmianami.

Ponadto prowadzimy próbne ewakuacje częściej niż wymaga tego polskie prawo, bo minimum raz na rok. Stanowczo możemy takie działania zaliczyć do prewencji przeciwpożarowej. Przyświeca nam cel uniknięcia paniki. W sytuacji zagrażającej naszemu życiu związanej z pożarem podczas włączenia się alarmu bardzo często wybucha panika, która może tylko zaszkodzić całej akcji ratunkowej. W panice żaden człowiek nie zachowuje się racjonalnie. To od pracodawcy (właściciela lub zarządcy budynku) zależy, czy sam pożar nie spowoduje zbyt dużych strat zarówno w ludziach, jak i strat materialnych. Nasze szkolenia związane z ewakuacją uświadomią pracownikom, ile mają czasu na opuszczenie budynku oraz którędy przebiega właściwa dla ich miejsca pracy droga pożarowa.

Autor: Marcin Szewczyk, Regionalny Koordynator BiOZ w Lafarge