Bezpieczeństwo pracy w Polsce BHP w Polsce

„Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2016” – relacja z konferencji

Jest dobrze, ale mogłoby być zdecydowanie bezpieczniej – to główny wniosek wynikający z raportu „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2016”. 8 listopada w Centrum Prasowym PAP odbyła się konferencja prezentująca wyniki badania opinii. Szkolenia i poczucie bezpieczeństwa w miejscu pracy – to dwie kwestie,  którym prelegenci poświęcili najwięcej czasu podczas dyskusji panelowej.

Tegoroczna edycja badania skupiła się na postawach i opiniach pracowników fizycznych i umysłowo-fizycznych z siedmiu branż: produkcja, górnictwo, energetyka, budownictwo, transport/ logistyka, handel, usługi, szkolnictwo, administracja państwowa, służba zdrowia.

Po raz drugi zdecydowaliśmy się przebadać pracowników, tym razem postanowiliśmy jednak uszczegółowić badanie – mówiła podczas konferencji Joanna Skrzyńska z Zespołu Badań Społecznych TNS Polska. Po raz pierwszy w Polsce przeanalizowano wypowiedzi respondentów i stworzono typologię behawioralną. Zadaliśmy szereg pytań dotyczących bezpieczeństwa pracy i na podstawie tych wszystkich opinii mogliśmy wyróżnić cztery główne typy pracowników: najliczniejszy typ to zdystansowani – ponad połowa pracowników. Drugi typ co do wielkości to formaliści, trzeci to spragnieni wiedzy – 17 proc. i czwarty to ryzykanci – dodaje Skrzyńska.

Szkolenia BHP

Ponad połowa pracowników fizycznych i umysłowo-fizycznych (62 proc.) deklaruje, że w ich zakładach pracy regularnie (co najmniej raz do roku) odbywają się szkolenia z zakresu BHP.

Wyniki badania pokazują z jednej strony, że większość pracowników brało udział w szkoleniu, z drugiej zaś mówią, że aż 14 proc. nie miało okazji ich doświadczyć, ponieważ w zakładach pracy szkolenia nie są organizowanezwraca uwagę Marek Maszewski, Dyrektor Działu Nadzoru z firmy SEKA S.A. – To wynik polskiego prawa, które nie traktuje w równorzędny sposób zatrudnionych na umowę o pracę z innymi pracownikami, wykonującymi pracę na podstawie innych umów. Jeszcze inną kwestią są osoby samozatrudnione. Bardzo często zdarza się więc, że osoby wykonujące prace niebezpieczne bądź szczególnie niebezpieczne robią to bez jakiegokolwiek szkolenia czy zabezpieczenia. Wielu pracodawców uważa, że szkolenia to strata czasu, badania jednak pokazują, że każda zainwestowana złotówka zwraca się z nawiązką – dodaje.

Stres – główna przyczyna wypadków

Pracownicy fizyczni i umysłowo-fizyczni są narażeni na wiele zagrożeń w miejscu pracy. Najczęściej wymienianym przez nich zagrożeniem jest stres – aż 72 proc. respondentów deklarowało narażenie na stres. – Stres w pracy to bardzo poważne zjawisko. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że stres jest główną przyczyną wypadków, najczęściej zapominamy o procedurach bezpieczeństwa właśnie pod jego wpływem – mówił Tadeusz Zając, ekspert ds. BHP – Stres był zwykle przypisywany do stanowisk biurowych i prac związanych z zarządzaniem. Tak też są skonstruowane wytyczne Instytutu Medycyny Pracy, który przygotowywał wskazówki dla lekarzy, żeby pod tym kątem badali kadrę kierowniczą. Jednak jak widać z wyników tegorocznego raportu Koalicji Bezpieczni w Pracy, pracownicy fizyczni również dostrzegają to zagrożenie w swoim środowisku pracy – dodaje.

Procedury bezpieczeństwa

Prawie wszyscy respondenci deklarują znajomość procedur BHP. – To bardzo cieszy, jednak widać pewną nieścisłość. Z jednej strony deklarowana jest powszechna znajomość norm, z drugiej strony zaś aż 57% badanych to pracownicy zdystansowani. Być może to kwestia nieatrakcyjnego przedstawienia, bądź natłoku innych obowiązków zawodowych, które nie pozwalają skupić się pracownikom na przekazywanych treściach – mówił podczas konferencji Maciej Jagielski Kierownik Zespołu BHP PPOŻ z Urzędu Dozoru Technicznego.  – Duża grupa zdystansowanych mówi o tym, że zabrakło pewnego elementu, który zadecydowałby o tym, że staliby się formalistami, bądź spragnionymi wiedzy – dodał.

Trzecia edycja badania „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2016” pokazuje jak jeszcze wiele jest do zrobienia w zakresie edukacji i zmiany postaw społecznych w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. – Mam nadzieję, że podczas przyszłorocznego badania skupimy się na segmentacji pracodawców – mówił Andrzej Smółko, Prezes CWS-boco Polska, Przewodniczący Koalicji Bezpieczni w Pracy – bezpieczne miejsce pracy to przede wszystkim wiedza i ciągła edukacja. Te cele będziemy konsekwentnie realizować – podsumował.